
Dom bólu
Koszty dostawy
Odbiór w punkcie
Dostawa na adres
Czas oczekiwania na zamówienia = realizacja + dostawa przez przewoźnika
Zobacz więcejSzczegóły produktu
- Data wydania
- 31 sty 2025
- Format pliku
- eBook (epub,mobi)
- Autor/Redaktor
- Jannasz Kamila
- Wydawca
- Novae Res
Więcej informacji
| SKU | 300289659 |
|---|---|
| Data wydania | 31 sty 2025 |
| Multiformat | eBook |
| Format pliku | eBook (epub,mobi) |
| Format pliku elektronicznego | eBook |
| Autor/Redaktor | Jannasz Kamila |
| Wydawca | Novae Res |
Dom bólu
Recenzje (1)
Ten produkt nie ma jeszcze żadnych recenzji
Możesz być pierwszą osobą, która podzieli się swoją opinią i pomoże innym w dokonaniu wyboru!
Opis wydawcy zdradza wystarczająco dużo, by zainteresować czytelnika, więc nie będę go ponownie powielać, by przez przypadek nie zdradzić czegoś istotnego, co mogłoby zdradzić zakończenie tej powieści- swoją drogą niewyobrażalną i zaskakującą (jak na tamte lata!) decyzję podjęła bohaterka- z ciekawością przeczytałabym kontynuację tej historii.
Uprzedzę także, że nie jest to miła i lekka lektura, tak jak nie było miłe życie bohaterki tej historii- poniewieranej i nieszanowanej przez własną matkę, która dla innych we wsi stawała się uosobieniem dobroci i religijności (!) a dla własnej córki była katem, który nie zważał za co, gdzie i jak bije, wmanewrowanej w małżeństwo z człowiekiem który upokorzył ją w najgorszy możliwy sposób i później sytuacja powtarzała się wielokrotnie, człowiekiem, którego się bała, a kolejne lata spędzone z "mężem" ten strach tylko podsycały i z dnia na dzień gasiły radość życia, topiąc ją każdego dnia w strachu, alkoholu i braku widoków na poprawę.
Autorka zaznacza, że jest to fikcja, jednak zbudowana na autentycznych wydarzeniach i wspomnieniach. Warto przystanąć na chwilę i zastanowić się ile jeszcze takich Zosiek, jest wokół nas, ile z nich wyrwało się z jednego piekła, by trafić do kolejnego? Czy kolejne pokolenia kobiet muszą wynosić ze swoich rodzinnych domów tak bardzo krzywdzące schematy i przekładać je na swoje własne rodziny? Czy wyrwanie się z takiego kręgu zła jest możliwe?
Autorka genialnie oddała mentalność polskiej wsi lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych minionego wieku. Pokazała, jak bardzo było to hermetyczne i zamknięte społeczeństwo, gdzie wszystko, co złe zostawało w domu, a najważniejsze było to, co powiedzą obcy ludzie, co nakaże ksiądz dobrodziej. Że nie było to sielskie i anielskie życie, do jakiego często gęsto wracamy we wspomnieniach...
Po lekturze tej książki dotarło do mnie, że taka była i (w sumie nadal) jest rzeczywistość milionów kobiet, kobiet, które w tak małych społecznościach nadal nie mają siły, by przeciwstawić się temu, co dzieje się z nimi i ich rodzinami, szczególnie dziećmi, bo nadal tkwią w mentalnym przyzwoleniu na to, to, że to mężczyzna jest głową rodziny i wszystko zależy od niego.
Jestem tą historią autentycznie wstrząśnięta, a zarazem pełna podziwu dla kobiet tamtego czasu, które mimo wszystko walczyły o siebie, o swoje marzenia, rodziny, a nasza bohaterka Zosia stała się "zlepkiem" ich wszystkich, i udowodniła, że pomimo trudności zawsze warto wziąć swoje życie w swoje ręce, choć zakończenie, tak jak wspomniałam, rozdarło mi serce.
Autorka stworzyła książkę niezwykle emocjonującą, realnie bolesną, ale i dająca nutkę nadziei. Napisana przystępnym językiem, pomimo bólu jaki wywołuje i łez, które niejednokrotnie cisną się do oczu, nie chce się jej odkładać przed poznaniem zakończenia. Kibicuje się tej bohaterce od samego początku, choć przyznać trzeba, że niektóre jej decyzje wprowadzają w zdumienie. Postaci jest dość sporo, ale każda z nich jest tu ważna, wiele wnosi do tej powieści i pokazuje, że każdego dni, pomimo wielu zmian nie tylko ustrojowych nadal nosimy maski.
Szczegółowe opisy, wyzwalają w czytelniku mnóstwo emocji, jednakowo tych złych, ale pojawiają się również te dobre.
Cieszę się, że mogłam poznać tę historię i chciałabym, by dotarła ona do jak najszerszego grona odbiorców, byśmy przestali przymykać oko na dziejącą się tuż obok przemoc.
Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Obraz, który wyłania się z tej powieści, cały smutek, który z niej wyziera, zmusza czytelnika do refleksji i docenienia tego co sam ma. Każdy w tej historii się odnajdzie. Tego jestem pewna.
Opis wydawcy zdradza wystarczająco dużo, by zainteresować czytelnika, więc nie będę go ponownie powielać, by przez przypadek nie zdradzić czegoś istotnego, co mogłoby zdradzić zakończenie tej powieści- swoją drogą niewyobrażalną i zaskakującą (jak na tamte lata!) decyzję podjęła bohaterka- z ciekawością przeczytałabym kontynuację tej historii.
Uprzedzę także, że nie jest to miła i lekka lektura, tak jak nie było miłe życie bohaterki tej historii- poniewieranej i nieszanowanej przez własną matkę, która dla innych we wsi stawała się uosobieniem dobroci i religijności (!) a dla własnej córki była katem, który nie zważał za co, gdzie i jak bije, wmanewrowanej w małżeństwo z człowiekiem który upokorzył ją w najgorszy możliwy sposób i później sytuacja powtarzała się wielokrotnie, człowiekiem, którego się bała, a kolejne lata spędzone z "mężem" ten strach tylko podsycały i z dnia na dzień gasiły radość życia, topiąc ją każdego dnia w strachu, alkoholu i braku widoków na poprawę.
Autorka zaznacza, że jest to fikcja, jednak zbudowana na autentycznych wydarzeniach i wspomnieniach. Warto przystanąć na chwilę i zastanowić się ile jeszcze takich Zosiek, jest wokół nas, ile z nich wyrwało się z jednego piekła, by trafić do kolejnego? Czy kolejne pokolenia kobiet muszą wynosić ze swoich rodzinnych domów tak bardzo krzywdzące schematy i przekładać je na swoje własne rodziny? Czy wyrwanie się z takiego kręgu zła jest możliwe?
Autorka genialnie oddała mentalność polskiej wsi lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych minionego wieku. Pokazała, jak bardzo było to hermetyczne i zamknięte społeczeństwo, gdzie wszystko, co złe zostawało w domu, a najważniejsze było to, co powiedzą obcy ludzie, co nakaże ksiądz dobrodziej. Że nie było to sielskie i anielskie życie, do jakiego często gęsto wracamy we wspomnieniach...
Po lekturze tej książki dotarło do mnie, że taka była i (w sumie nadal) jest rzeczywistość milionów kobiet, kobiet, które w tak małych społecznościach nadal nie mają siły, by przeciwstawić się temu, co dzieje się z nimi i ich rodzinami, szczególnie dziećmi, bo nadal tkwią w mentalnym przyzwoleniu na to, to, że to mężczyzna jest głową rodziny i wszystko zależy od niego.
Jestem tą historią autentycznie wstrząśnięta, a zarazem pełna podziwu dla kobiet tamtego czasu, które mimo wszystko walczyły o siebie, o swoje marzenia, rodziny, a nasza bohaterka Zosia stała się "zlepkiem" ich wszystkich, i udowodniła, że pomimo trudności zawsze warto wziąć swoje życie w swoje ręce, choć zakończenie, tak jak wspomniałam, rozdarło mi serce.
Autorka stworzyła książkę niezwykle emocjonującą, realnie bolesną, ale i dająca nutkę nadziei. Napisana przystępnym językiem, pomimo bólu jaki wywołuje i łez, które niejednokrotnie cisną się do oczu, nie chce się jej odkładać przed poznaniem zakończenia. Kibicuje się tej bohaterce od samego początku, choć przyznać trzeba, że niektóre jej decyzje wprowadzają w zdumienie. Postaci jest dość sporo, ale każda z nich jest tu ważna, wiele wnosi do tej powieści i pokazuje, że każdego dni, pomimo wielu zmian nie tylko ustrojowych nadal nosimy maski.
Szczegółowe opisy, wyzwalają w czytelniku mnóstwo emocji, jednakowo tych złych, ale pojawiają się również te dobre.
Cieszę się, że mogłam poznać tę historię i chciałabym, by dotarła ona do jak najszerszego grona odbiorców, byśmy przestali przymykać oko na dziejącą się tuż obok przemoc.
Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Obraz, który wyłania się z tej powieści, cały smutek, który z niej wyziera, zmusza czytelnika do refleksji i docenienia tego co sam ma. Każdy w tej historii się odnajdzie. Tego jestem pewna.
Dom bólu: Opowieść o sile i nadziei w najtrudniejszych chwilach
Zapraszamy do odkrywania poruszającej historii Zosi Korcz, młodej dziewczyny, której życie na mazowieckiej wsi lat 70. i 80. pełne jest bólu, przemocy i bezradności. Ta książka to nie tylko opowieść o cierpieniu, ale także o niezwykłej odwadze i pragnieniu wolności. Wśród rekomendacji znajdą Państwo tytuły takie jak "Dziewczynka skacząca na skakance", "Przyjechałaś, pojedziesz..." oraz "Labirynt winy...", które doskonale uzupełniają tę poruszającą narrację i zachęcają do refleksji nad siłą ludzkiego ducha w obliczu najtrudniejszych wyzwań.
Po jakie produkty jeszcze warto sięgnąć:
- Dziewczynka skacząca na skakance: Ta poruszająca historia opowiada o kobiecie, która walczy z demonami przeszłości i odnajduje nadzieję w miłości. Przepełniona emocjami opowieść o odwadze i odrodzeniu, która zainspiruje każdego czytelnika do walki o lepsze jutro.
- Przyjechałaś, pojedziesz... jak zawsze: Wzruszająca podróż do rodzinnych stron na Dolnym Śląsku, gdzie wspomnienia i miłość splatają się z nostalgią. Ta książka zabierze Cię w pełną emocji podróż przez czas i przestrzeń, przypominając, że niektóre relacje pozostają na zawsze w sercu.
- Labirynt winy: Opowieść o bliźniaczkach, które mimo przeciwności losu próbują odnaleźć własną drogę do szczęścia. Mroczne tajemnice i silne emocje sprawią, że nie oderwiesz się od tej książki aż do ostatniej strony.
- Serce, otwórz się: Historia o powrocie do korzeni i odkrywaniu siebie na nowo. Alicja musi zmierzyć się z przeszłością, by odnaleźć spokój i miłość, pokazując, że czasem trzeba wrócić, aby ruszyć naprzód.
- Dziwna podróż: Młoda kobieta w burzliwych czasach PRL-u staje przed życiowymi wyborami, które na zawsze odmienią jej los. Ta powieść to pełna emocji i refleksji opowieść o odwadze, marzeniach i poszukiwaniu własnego miejsca na świecie.
- Bóg liczy łzy kobiet: Poruszająca autobiografia, ukazująca dramat gwałtów Armii Czerwonej na polskich kobietach. To historia o przetrwaniu, odwadze i sile, która inspiruje do walki o prawdę i sprawiedliwość.
- Reanimacja: Opowieść o miłości i odwadze, które pomagają pokonać najtrudniejsze chwile. Przeżyj emocjonującą podróż przez życie bohaterów, którzy mimo przeciwności, walczą o swoje szczęście i przyszłość.
- Zaufaj marzeniom: Inspirująca historia polsko-amerykańskiej rodziny, której pasja i wiara w marzenia pomagają pokonać tragedię. Ta książka przypomina, że nawet w najtrudniejszych chwilach warto wierzyć w siłę marzeń i rodzinnych więzi.
- Wykształciuch w szparagach: Opowieść o mężczyźnie, który decyduje się na radykalną zmianę życia, mimo wielu przeszkód. To historia o odwadze, determinacji i poszukiwaniu własnej drogi w obcym kraju.
- Nić przeznaczenia: Poruszająca saga o miłości, tajemnicach i losach ludzi rozdzielonych wojną. Ta powieść ukazuje, że nawet najtrudniejsze próby mogą przynieść nadzieję i odrodzenie, gdy serce podąża za przeznaczeniem.
Dom bólu