Zyskaj 100zł na zakupy » więcej

Dobrze jest posiadać dom pod ziemią. Losy kobiet ocalałych z Zagłady w okolicach Dąbrowy Tarnowskiej

25,00 zł

Ostatnie sztuki

Szczegóły produktu

Data wydania
19 wrz 2016
Format pliku
eBook (epub,mobi)
Wydawca
Badań nad Zagładą Żydó Centrum

Dobrze jest posiadać dom pod ziemią. Losy kobiet ocalałych z Zagłady w okolicach Dąbrowy Tarnowskiej

Na książkę składają się trzy teksty, napisane przez trzy niezwykłe kobiety, którym przyszło żyć w strasznych czasach. Chaja Rosenblatt i Rywka Schenker urodziły się na początku lat dwudziestych i w wojnę weszły jako młode, lecz już dorosłe kobiety, Melania Weissenberg natomiast była od nich znacznie młodsza – w 1939 r. miała zaledwie dziewięć lat. Chaja i Rywka spisały własne wspomnienia wkrótce po wojnie, a Melania prowadziła swój dzienniczek na bieżąco, od wiosny 1942 aż do wyzwolenia w styczniu 1945 r. Melania pochodziła z Krakowa, a Rywka i Chaja – z małego małopolskiego sztetla. Rodziny Rywki i Chai były głęboko religijne, Melania zaś dorastała w domu stosunkowo dobrze zasymilowanym. Mimo różnicy wieku i odmiennych typów narracji trzy prezentowane teksty łączą się i uzupełniają na wiele sposobów oraz na wielu płaszczyznach. Przede wszystkim losy Chai, Rywki i Melanii spięli wspólną klamrą Niemcy, którzy skazali je – wraz z resztą polskich Żydów – na śmierć. Łączyła je też geografia – w momencie gdy rozpoczęto likwidację skupisk żydowskich na terenie Generalnej Guberni, wszystkie trzy znalazły się w getcie w Dąbrowie Tarnowskiej, małym miasteczku położonym kilkanaście kilometrów na północ od Tarnowa. W obliczu nadciągającej Zagłady każda z nich obrała inną strategię przetrwania… 25 I 1943. [Poniedziałek] Wielka zmiana w moim życiu! Zmieniłyśmy dziś „mieszkanie”. Przeniosłyśmy się ze skrytki w stodole do skrzyni umieszczonej w ziemi. Jest wprawdzie otwór, by niby światło wchodziło i powietrze, ale siedzieć nie można. Straszne jest to bezczynne leżenie przez całe dnie, bo dopiero w nocy można wyjść, wyprostować się, na cuchnącą stajnię, zimną i ciemną, i drżeć na każde szczeknięcie psa, ale to już rozkosz, bo po przeleżanym dniu kości sobie nie czujemy. Ale jak długo można to tak stać w tej ciemności, zimnie i smrodzie? “ Melania Weissenberg To ja usłyszałam straszne krzyki po niemiecku, natychmiast my weszli do kryjówki. Jak tylko zamaskowałam kryjówkę, to zaczyna się strzelanie. Bardzo mi serce biło jak kowadłem, jeden patrzył się na drugiego, każdy milczał. Słyszeliśmy okropne krzyki: Raus, o ile nie wyjdziecie z kryjówki, to wrzucamy granat. Każdy z nas był jak [s]paraliżowany, jeden się patrzył na drugiego. Tymczasem zaczęli strzelać do góry, żeby nas przestraszyć. Natychmiast otworzyłam drzwiczki, które były zamaskowane tak pięknie, że to nie było możliwe poznać. Niemcy krzyczeli: Ręce do góry i jak ktoś ma broń, to wszystko wyrzucić. Myśmy wyszli, każdy był blady jak trup” Rywka Schenker O godzinie 20 opuściliśmy ukradkiem miasto. Czekaliśmy w polu, zanim ciemna noc zapadnie, i wyruszyliśmy w drogę. Zostawiliśmy nasze ostatnie rzeczy, które mieliśmy ze sobą, ponieważ wiedzieliśmy z doświadczenia, że nawet bez paczek trudno nam będzie dotrzeć do Tarnowa. Trudno sobie wyobrazić i opisać nasze położenie. Rodzice nie byli w stanie kroku zrobić, ciągnęliśmy ich jak słupy drzewa. Byłam przekonana, że jeżeli nawet dobrniemy do Tarnowa – oni nie przybędą żywi (...) Było to około trzeciej godzinie nad ranem, niebo było usiane gwiazdami, na wschodzie horyzont zaledwie zaczął jaśnieć. Znaleźliśmy się na dróżce, niedaleko której ciągnęła się rzeka i wzdłuż której główna droga znajdowała się, prowadząca z Dąbrowy do Tarnowa. Nagle słychać było piekielne roztrzaskanie. Zwracamy nasz wzrok w kierunku głównej drogi, na której widzieliśmy długą kolumnę, toczącą się w kierunku Dąbrowy. Zawierała ona samochody, ciężarówki wojskowe oraz samochody pancerne. Szereg tych wozów ciągnął się wzdłuż przeszło kilometra. Łatwo zrozumieć: komisja deportacji jedzie prosto do Dąbrowy, aby wytępić Żydów. Chaja Rosenblatt

 

Recenzje (0)

Zainspiruj się kategoriami tego produktu

Książki tego autora
Książki tego wydawnictwa

Dobrze jest posiadać dom pod ziemią: Opowieści kobiet ocalałych z Zagłady

Zapraszamy do odkrywania niezwykłych losów kobiet, które przeżyły najstraszniejsze czasy XX wieku. Ta poruszająca książka łączy wspomnienia, dzienniki i relacje trzech odważnych kobiet, ukazując ich unikalne perspektywy na wojenne i powojenne doświadczenia. Przygotowaliśmy dla Państwa wybór rekomendacji, które poszerzą Państwa wiedzę i wzbogacą refleksję nad historią i odwagą ocalałych.

Po jakie produkty jeszcze warto sięgnąć:

  1. Z Polski do Danii: Ta inspirująca historia pokazuje, jak odwaga i determinacja mogą prowadzić do spełnienia marzeń. Jolanta Buch Andersen dzieli się swoimi niezwykłymi doświadczeniami, które motywują do pokonywania wszelkich przeciwności losu.
  2. Sny chociaż mamy wspaniałe … Okupacyjne dzienniki Żydów z okolic Mińsk: Przejmujące dzienniki ukazujące codzienne życie młodych Żydów podczas okupacji, ich troski, nadzieje i obawy. To unikalne świadectwo historyczne, które pozwala lepiej zrozumieć losy tej społeczności.
  3. Moja wielka miłość: Poruszająca opowieść o miłości, która mimo przeciwności losu pozostaje wielka i niezłomna. Autor dzieli się swoimi refleksjami na temat nieszczęśliwych uczuć i poświęcenia, które przemieniają życie.
  4. Mój dekalog: Książka pełna szczerych przemyśleń na temat życia, moralności i wyborów. Autor zachęca do refleksji nad własnymi wartościami i decyzjami, pokazując, jak ważne jest życie zgodne z własnym sumieniem.
  5. Różowe tabletki na uspokojenie: Zabawne i pełne ciepła felietony aktorki, które ukazują codzienne zmagania i refleksje. To lektura, która rozbawi, ale także skłoni do głębszych przemyśleń nad życiem i sztuką.
  6. Pamiętnik młodego ekonomisty: Autentyczne i pełne humoru opisy młodzieńczych rozterek i pierwszych miłości. Ta książka to świetny zapis młodzieńczych emocji i refleksji na temat dorastania.
  7. Kamienie musiały polecieć: Poruszająca analiza mniejszości białoruskiej na Podlasiu, ukazująca ich historię i tożsamość. Aneta Prymaka-Oniszk przełamuje milczenie i przybliża nieznane historie tej społeczności.
  8. Z dna piekła. Moje przeżycia w niemieckich obozach koncentracyjnych 19: Wstrząsająca relacja więźnia, który przeżył piekło Auschwitz, Buchenwald i Ravensbruck. To świadectwo odwagi i wytrwałości w obliczu najstraszniejszych doświadczeń.
  9. Chleb prawie że powszedni: Fascynująca opowieść o życiu artystki, pełna refleksji nad codziennością, twórczością i wyzwaniami artystycznego życia. To historia, która inspiruje do poszukiwania własnej drogi.

Dobrze jest posiadać dom pod ziemią. Losy kobiet ocalałych z Zagłady w okolicach Dąbrowy Tarnowskiej

25,00 zł