Informacja o cookies
Strona ksiegarnia.pwn.pl korzysta z plików cookies w celu dostarczenia Ci oferty jak najlepiej dopasowanej do Twoich oczekiwań i preferencji, jak również w celach marketingowych i analitycznych. Nasi partnerzy również mogą używać ciasteczek do profilowania i dopasowywania do Ciebie pokazywanych treści na naszych stronach oraz w reklamach. Poprzez kontynuowanie wizyty na naszej stronie wyrazasz zgode na uzycie tych ciasteczek. Wiecej informacji, w tym o mozliwosci zmiany ustawien cookies, znajdziesz w naszej Polityce Prywatnosci.
MENU

Jedz dobrze i nie tyj(Twarda)

5.00  [ 8 ocen ]
 Sprawdź recenzje
Rozwiń szczegóły »
Dostępne formaty i edycje
Rok wydania
Cena
Produkt niedostępny
Zarezerwuj i odbierz w księgarni stacjonarnej PWN
Dodaj do schowka

Jedz dobrze i nie tyj

Jadamy za dużo, bo zbyt często chcemy jeść, a jak już zaczniemy, trudno jest nam przestać. Tkwi w nas jakaś przemożna siła, która sprawia, że chce nam się jeść. Często nie potrafimy się jej przeciwstawić. Można ją porównać do żywiołu. Niekiedy staramy się z nią walczyć, zmuszając się do jedzenia mniej oraz wyrzekania się niektórych produktów. Niestety, nazbyt często głównym skutkiem tych wysiłków jest obniżenie przyjemności jedzenia.
Zamiast walczyć z żywiołem, lepiej go ujarzmić i wykorzystać dla swojego dobra. Opracowałem i opisałem receptę na to, jak zmienić ukierunkowanie tej tkwiącej w nas siły. Skłonić ją, żeby działała w naszym interesie. Powodowała, że nasz organizm będzie dawał nam dobre sygnały, kiedy i co jeść, aby odżywiać się zdrowo. Żeby sam, w trakcie jedzenia, trafnie informował nas, że już wystarczy i powodował, że w odpowiednim momencie ustanie chęć sięgania po więcej. Z pewnością każdy przyzna, że warto postarać się o to, żeby nasz organizm stał się naszym przyjacielem i sam dbał o to, żeby jedzenie nie prowadziło do tycia, ale dawało możliwie najwięcej zdrowia i radości.
Zbigniew Młynarski

Opracowanie Zbigniewa Młynarskiego „Jedz dobrze i nie tyj” jest pozycją oryginalną na naszym rynku wydawniczym, kładzie bowiem duży nacisk na walory smakowe pożywienia oraz przyjemność związaną ze spożywaniem posiłków. Znajdujemy tu szerokie omówienie takich pojęć, jak głód, sytość, smakowość, nawyki i przyzwyczajenia żywieniowe, najczęściej popełniane błędy w sposobie odżywiania się, a także propozycję zastosowania w praktyce oryginalnego, komputerowego systemu samodzielnego poprawiania swoich jadłospisów. Naczelną zasadą systemu jest to, że ma on zapewnić każdemu dostarczanie w diecie odpowiednich ilości składników pokarmowych, a jednocześnie jest oparty na potrawach ulubionych, smakowitych, dających pełną satysfakcję ze spożywania posiłków.
Prof. dr hab. Janusz Stanisław Keller (†)

  • Sposób dostarczenia produktu fizycznego
    Sposoby i terminy dostawy:
    • Paczka w RUCHu - dostawa 2 dni robocze
    • Odbiór paczki w urzędzie Poczty Polskiej - dostawa 2 dni robocze
    • Dostawa Pocztą Polską - dostawa 2 dni robocze
    • Odbiór paczki w Paczkomacie InPost - dostawa 2 dni robocze
    • Dostawa kurierem - dostawa 1 dzień roboczy
    • Odbiór własny w księgarni PWN - dostawa 3 dni robocze
    Ważne informacje o wysyłce:
    • Nie wysyłamy paczek poza granice Polski.
    • Dostawa do części Paczkomatów InPost oraz opcja odbioru osobistego w księgarniach PWN jest realizowana po uprzednim opłaceniu zamówienia kartą lub przelewem.
    • Całkowity czas oczekiwania na paczkę = termin wysyłki + dostawa wybranym przewoźnikiem.
    • Podane terminy dotyczą wyłącznie dni roboczych (od poniedziałku do piątku, z wyłączeniem dni wolnych od pracy).
NAZWA I FORMAT
OPIS
ROZMIAR

Jak czuć się dobrze, gdy cię wywalą

Musiałem zostać zwolniony cztery razy w jednym roku, żebym zaczął się zastanawiać, czy aby na pewno praca jest tym, czego szuka się w ogłoszeniach. Wyszło, że nie i tak powstał poradniczek, który może wygląda jak książeczka do kawy, ale jest to ...

Smok pod Beszamelem czyli o jedzeniu w Krakowie

Smoka wawelskiego znamy: smakosz i wiecznie głodny żarłok, gustujący szczególnie w królewnach. Beszamel również: sos, smaki, gotowanie, kuchnia. Krótko: Smok pod beszamelem to rzecz o jedzeniu w Krakowie.

Tam ci będzie lepiej

Poznań, wiosna 1924 roku. Mieszkańcami miasta wstrząsa fala brutalnych morderstw. Z rąk nieznanego sprawcy giną prostytutki. Śledztwo prowadzi komisarz Antoni Fischer oraz jego zastępca Albin Siewierski. Ten pierwszy to dystyngowany i elokwentny oficer...

Porozmawiajmy o jedzeniu zwierząt

Dlaczego postulaty obrońców praw zwierząt wydają się szalone? Skoro zwierzęta zjadają się nawzajem, dlaczego ludzie mieliby robić inaczej? Jaki jest związek między inteligencją a zdolnością do przeżywania cierpienia? Czy decyzja pojedynczej osoby...

Jedzenie, mity i nauka

Czy można przytyć od produktów light? Czy można się uzależnić od cukru? Czy któraś z substancji słodzących jest zdrowa? Czy tłuszcz zawsze jest zły? A czy czosnek może wyleczyć przeziębienie? Jak jeść, żeby nie tyć i nie skracać sobie życ...

Czy wiesz, ile jesz?

Liczenie kalorii może wydawać się skomplikowane. "Czy wiesz, ile jesz?" - umożliwia szybkie przeliczanie. Zestawiono w niej w porządku alfabetycznym ponad 3 000 produktów. Poręczny format umożliwia zaglądanie do tabel kalorycznych nie ...

Żyj lepiej, kochaj mądrzej

Wyobraź sobie, że możesz wyzwolić się od całego zła, jakie spotkało cię w życiu. Masz możliwość zostawić za sobą toksyczne związki, tragiczne sytuacje, lęk przed utratą partnera i złamanym sercem czy ból fizyczny, psychiczny i emocjonalny? Co rob...

Lepiej później niż wcześniej

Czy to na pewno prawda, iż im wcześniej dziecko posłane jest do przedszkola i szkoły, tym lepiej dla jego edukacji?Czym naprawdę jest edukacja do życia?Co możemy zrobić jako rodzice, nauczyciele, opiekunowie, by osiągnąć siłę charakteru, do...

Mniam, mniam, maluch je już sam

Druga część bestsellerowego poradnika o żywieniu niemowląt U malucha na talerzu.• Jak odżywiać dziecko od 1. do 3. roku życia?• Co podawać do jedzenia, by było zdrowe i prawidłowo się rozwijało?• Jakie produkty są wskaz...

Recenzje (7):

Najnowsze | Najbardziej pomocne

Co tu dużo mówić...Książka petarda!

W mojej opinii autorów książek poradnikowych często ponosi fantazja i zapominają o tym, że dana książka ma służyć pomocą jej czytelnikom. W efekcie mało jest książek takich, z których można dowiedzieć się czegoś ważnego i przydatnego, a przecież takie właśnie powinny być poradniki...
Na szczęście "Jedz dobrze i nie tyj" to poradnik z krwi i kości, gdzie znajdziecie sporą dawkę podstawowej wiedzy o zdrowym odżywianiu. W tym tej najbardziej podstawowej, czyli o poszczególnych składnikach diety każdego z nas. Myślę, że duże grono czytelników będzie zaskoczone tym, że autor nie straszy, a tłumaczy - miła odmiana, prawda? ;) Po jej przeczytaniu można sobie uzmysłowić, jak ważna jest zbilansowana dieta, w której swoje miejsce znajduje każdy składnik, w tym również węglowodany (fani diety ketogenicznej mogą być w szoku ;)).
Na dodatek te wszystkie cenne informacje opatrzone są dużą dozą...przyjemności :) Tak, przyjemność jedzenia jest bardzo ważna w zdrowym odżywianiu, tylko wtedy zmiany można wprowadzić na stałe i czerpać z nich szczęście. Czy to nie brzmi lepiej, niż te wszystkie wyrzeczenia, zakazy i nakazy, tak chętnie wprowadzane przez większość dietetyków. ;)
Po przeczytaniu tej książki zainteresowałam się DrDietmanem, który jest prawdziwym, dietetycznym strzałem w dziesiątkę. Osobom niezdecydowanym polecam wejść na kanał autora książki na Youtube pt. Jedz dobrze by Młynarski. Mało tego! W każdy wtorek i czwartek o godzinie 20stej na platformie Zoom odbywają się spotkanie autorskie z panem Zbigniewem, które są naprawdę świetnym sposobem na spędzenie wieczoru w miłym towarzystwie. Polecam Wam wejść na stronę https://mlynarski.pl/spotkania-autorskie-zbigniewa-mlynarskiego-na-zoomie/, gdzie dowiecie się więcej na ten temat :)

A co do samej książki - gorąco Wam polecam jej przeczytanie i zapewniam, że będziecie mieli o wiele bardziej pozytywne nastawienie do zdrowego odżywiania :)

Ocena: 

W zdrowym ciele, zdrowy duch. Nic tak nie oddaje pełni człowieczeństwa jak to staropolskie powiedzenie. Faktycznie. W zdrowym ciele, zdrowy duch, ale ważne, aby ten duch miał świadomość, że może kształtować swoją tożsamość i determinuje swoje zachowanie, chociażby w aspekcie odżywiania. Dlaczego o tym mówię? Skłoniła mnie do tego książka Zbigniewa Młynarczyka pod tytułem „Jedz dobrze i nie Tyj”. Już sam tytuł wskazuje, że publikacja dotyczy problematyki zdrowego odżywiania się, nie tyle co w naukowym wydaniu, ale bardziej jako „myśl”. Dla mnie „jedz dobrze” to słowo klucz właściwego odżywiania się. I faktycznie tak jest. Genialne opracowanie. Konkretna charakterystyka substancji odżywczych, witamin, pierwiastków oraz błędów popełnianych przy rozumieniu słowa dieta. Krokiem milowym w szeroko rozumianym odżywianiu jest to, że autor mówi o tłuszczach nasyconych i nienasyconych jako niezbędnych do życia ludzkiego. Patrzy szerzej na rzeczy „od kuchni”, a tym samym uświadamia czytelnikom, że wszystkie składniki mogą być wykorzystane w przygotowaniu potraw z korzyścią dla człowieka. Podoba mi się również to, że autor nie wymusza na czytelniku, żeby myślał tak jak on, ale ukierunkowuje go do poszukiwania własnego zindywidualizowanego myślenia o sztuce kulinarnej, dzięki której przygotuje dla siebie czy swojej rodziny smaczne, tradycyjne polskie potrawy, wykorzystując takie składniki jak smalec, olej, mięso wieprzowe, drobiowe, wołowe, które w wielu dietach jest po prostu wykluczane. Warto myśleć i to zrozumiałem po przeczytaniu tej książki. Tomasz Gniewek.

Ocena: 

Dieta, dieta, dieta. Któż nie zna tego magicznego słowa. Dla jednych dieta oznacza sukces w walce z tyciem, dla większości to słowo budzi zniechęcenie, zmęczenie, które jest kojarzone z uczuciem głodu i unikania wszystkiego, co nie jest w kolorze zielonym. Myślałem tak samo, przeżywałem te same porażki. Zazdrościłem moim kolegom wyglądu, mięśni, gdy ja miałem ciągłe problemy z wagą. Misio, kuleczka, pączek. Kto nie zna tego przykrego uczucia, gdy znajomi, rodzina powtarzają te słowa przez 24h. Jedna dieta, druga, kolejna. Ćwiczenia. Picie dużej ilości wody i nic. A gdy przychodziło zniechęcenie, to było przejadanie stresu, a z czasem negatywnych emocji. Unikałem pomocy specjalistów, bo co mi ciekawego powiedzą. Myślałem, że zawsze byłem, jestem i będę co tu wiele mówić gruby. I to był mój błąd, co uświadomiłem sobie dopiero po przeczytaniu tej książki. To tak jakby mnie ktoś kopnął, żebym się emocjonalnie wyprostował. Ktoś wreszcie nazwał mój problem wprost. Uświadomił mi, że jest takie coś jak głód emocjonalny, że unikanie mięsa wcale nie musi przynieść pozytywnych efektów, bo i tłuszcze trans mają swoje miejsce w organizmie człowieka. Wreszcie wiem, że uczucie głodu nie musi oznaczać głodu rzeczywistego, tak samo jak sytość nie musi oznaczać pełnego brzucha. Moim problemem był brak zrównoważonego odżywiania i popadania w skrajności. Autorzy tej książki trafili konkretnie w mój przypadek. Pomogli mi wyjść z patosu moich błędów żywieniowych. Dziś sukcesywnie buduję swoje doświadczenie zdrowego odżywiania się. Skłamałbym, gdybym powiedział, że tracę na wadze po kilka kilogramów na miesiąc. Nic podobnego. Nie osiągam spektakularnych sukcesów w walce z moją wagą. Ale jednak sukcesywnie tracę na wadze i wiem, że gdy wytrwam, osiągnę to co zamierzam, bo teraz wiem, w czym tkwił mój błąd. Sukces buduje się małymi krokami. Pozdrawiam wytrwałych. Polecam. Misiek.

Ocena: 

Jako dietetyk wiem jak wiele osób boryka się z problemami utrzymania właściwej masy ciała. I nie ma tu znaczenia czy ktoś jest w młodszym czy starszym wieku, bo na tyją i młodzi, i starzy. Jeszcze trzy czy cztery dekady otyłość dotykała wąskiego grona osób, szczególnie tych którzy cierpieli na zaburzenia metaboliczne. Dziś szybka jakość życia, jedzenie byle czego, siedzący tryb życia powoduje, że mamy osoby młode cierpiące na otyłość. Dlatego książkę tą polecam każdemu, kto chce być świadomy tego czym jest prawidłowe odżywianie. Nie szukaj żadnych cudownych diet, które przyniosą więcej rozczarowań niż korzyści. Wszystko zaczyna się od samoświadomości tego co jesz. Nie musisz unikać potraw zawierających mięso, czy tłuszczów nasyconych. Warto jednak, aby zrozumieć czym jest jedzenie. Dlatego książka pt. „Jedz dobrze i nie Tyj” dedykowana jest dla osób, które chcą mieć świadomość właściwego odżywiania. Chcą wiedzieć skąd się bierze uczucie głodu, sytości, apetytu czy smaku. Autorzy czytelnie pokazują, że każdy tłuszcz jest ważny w funkcjonowaniu organizmu człowieka i zjedzenie smacznego befsztyku, kiełbaski z grilla nie oznacza tragedii dla Twojego ciała. Właściwa dieta, to taka która zawiera wszystkie niezbędne składniki dla zdrowia człowieka. Jako osoba, która na co dzień pracuje z ludźmi mającymi zaburzenia odżywiania się, polecam tą książkę, gdyż autorzy doskonale pokazują to, o czym ludzie zapomnieli. Jedzenie to styl myślenia, a nie katorżnicze i restrykcyjne diety z kalkulatorkiem w ręku do liczenia kalorii, poziomu cukru, tłuszczu. Należy cieszyć się jedzeniem, a do tego potrzebna jest wiedza, którą dostarczają autorzy tej publikacji. Zbigniew Wojtaszek.

Ocena: 

Książka zdecydowanie zasługuje na polecanie. Prosta, zwięzła i na temat - stawiajcie na wiarygodne źródła wiedzy o zdrowym żywieniu. A do takich na pewno zalicza się ta pozycja. Polecam!!!

Ocena: 

Czy może być coś lepszego dla osób, które chcą zrzucić kilka kilogramów, niż wiadomość, że można jeść smacznie? Chyba nie! Większość diet opiera się na założeniu, że trzeba diametralnie zmienić swój sposób żywienia i dotychczasowe nawyki, żeby osiągnąć wymarzone skutki. I bądźmy szczerzy - komu z nas dieta przynosiła radość?
Autor książki "Jedz dobrze i nie tyj" podchodzi do diety w zupełnie odmienny, ludzki sposób. Jak się okazuje, tak samo ważne, jak jakość i stałe pory posiłków, jest także przyjemność, jaką może i powinno dawać jedzenie. Czytając książkę, po pierwszym zaskoczeniu, w pewnym momencie śmiało można sobie przyznać, że to ma sens.

Ocena: 

Książka dla każdego miłośnika dobrej kuchni. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta - ta pozycja przeczy przekonaniu, że dla pięknej sylwetki należy odmawiać sobie pysznego jedzenia!
Rozdziały nie są zbyt długie, zawarta w nich wiedza jest łatwo przyswajalna. W prosty sposób wytłumaczone zostało znaczenie poszczególnych składników odżywczych w codziennej diecie.
W książce wiedza naukowa została podana w sposób lekki i przyjemny, dzięki czemu z łatwością przechodzi się od rozdziału do rozdziału.
I co najważniejsze - przyjemność! To jedno słowo przyświeca całej tej książce. W końcu jedzenie nie jest przedstawione jako coś złego, czego trzeba się wystrzegać. Osiąganie przyjemności z jedzenia tego, na co mamy ochotę okazuje się wręcz naszym obowiązkiem! Czy może być coś lepszego?
Ta pozycja powinna być lekturą obowiązkową dla każdego. Świadomość tego, jak ważne są poszczególne składniki odżywcze w codziennej diecie powinna przyświecać przy tworzeniu codziennych posiłków każdemu z nas. Dlatego śmiało mogę polecić tę pozycję do domowej biblioteczki lub na prezent dla bliskiej osoby.

Ocena: