
Czterdzieści dusz
Koszty dostawy
Odbiór w punkcie
Dostawa na adres
Czas oczekiwania na zamówienia = realizacja + dostawa przez przewoźnika
Zobacz więcejSzczegóły produktu
Więcej informacji
| EAN | 5900497302005 |
|---|---|
| SKU | 300190331 |
| Data wydania | 19 lis 2021 |
| multiformat | eBook |
| Format pliku | eBook (epub,mobi) |
| Format pliku elektronicznego | eBook |
| Autor/Redaktor | Borlik Piotr |
| Wydawca | Prószyński Media |
- Data wydania
- 19 lis 2021
- Format pliku
- eBook (epub,mobi)
- Autor/Redaktor
- Borlik Piotr
- Wydawca
- Prószyński Media
Czterdzieści dusz
Recenzje (1)
Ten produkt nie ma jeszcze żadnych recenzji
Możesz być pierwszą osobą, która podzieli się swoją opinią i pomoże innym w dokonaniu wyboru!
Jak już ostatnio autor nas zdążył przyzwyczaić do poruszani trudnych tematów i często po prostu kontrowersyjnych, to i tym razem czytając opis od razu wiadomo, że ta książka do lekkich należeć nie będzie.
Ale od początku. Tym razem autor zabiera nas, czytelników, do klasztoru, w którym przebywa czterdziestu duchownych. Żaden z nich nie cieszy się dobrą reputacją. Ale czy to nie jest tak, że każdemu należy się druga szansa? Zanim takie rozmyślania się Wam włączą, to uprzedzę, że w fabule pojawia się trup. I to nie byle jaki, bo opiekun tego miejsca zostaje zamordowany i powieszony ja krzyżu. Tylko kto to mógł zrobić? A duchowni? Duchowni próbują utrzymać to w tajemnicy…
Jak na kryminał przystało, poznajemy również osobę, której przyszło spróbować rozwiązać zagadkę śmierci w klasztorze. Niestety, okazuje się, że przez przełożonych zostaje zostawiona sama sobie ze sprawą i nikomu oprócz niej nie zależy na odkryciu prawdy tylko na szybkim znalezieniu kozła ofiarnego i zamknięciu sprawy. Cóż, nie tak łatwo. Dochodzi do kolejnej zbrodni i śledztwo już nie może się skupiać na znalezieniu winnego jakiegokolwiek byle był.
Jak się spodziewałam i być może bardzo źle, że zakładam, że dostanę dobrą książkę, bo mogę się nieźle rozczarować, mimo wszystko muszę przyznać, że to kolejna świetna książka spod pióra Borlika. Porusza trudne tematy, ale bardzo aktualne i myślę, że równie bardzo niewygodne dla pewnych osób. Mimo, że to przecież fikcja literacka, to jednak jest w niej tak dużo prawdy, że aż człowiekowi się w głowie miesza. Właśnie dlatego uważam, że w tym przypadku niekoniecznie chodziło o to żeby zagadka kryminalna była nie do rozwiązania do samego końca i nie ma się co irytować, że się domyśli o wiele wcześniej wszystkiego, bo w przypadku tej książki chodzi o to żeby szokować, żeby zmusić do przemyśleń, żeby zmusić do otworzenia oczu i pokazać jak nadal wszystko zostaje zamiecione pod dywan. A nie powinno, bo dlaczego tacy ludzie mają nie ponosić konsekwencji?
Sam Borlik stwierdził, że "Czterdzieści dusz" to kij w mrowisko. Oj, tak. Będzie o niej głośno mimo, że tym razem akcja nie powoduje, że wstrzymuje się momentami powietrze i nie pędzi ekstremalnie szybko, to powoduje ogromne napięcie. Myślę, że to świetna książka i faktycznie poruszająca trudny, ale ważny temat. Gratuluję autorowi odwagi, a jednocześnie pomysłu i realizacji powieści. Nie da się od niej oderwać.
A podsumowując już, musicie wiedzieć, że autor za każdym razem podaje nam w swoich książkach coś zupełnie innego. Za każdym razem zaskakuje tematyką i różnorodnością. Czyżby to był przepis na sukces?
Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Prószyński i S-ka.
Jak już ostatnio autor nas zdążył przyzwyczaić do poruszani trudnych tematów i często po prostu kontrowersyjnych, to i tym razem czytając opis od razu wiadomo, że ta książka do lekkich należeć nie będzie.
Ale od początku. Tym razem autor zabiera nas, czytelników, do klasztoru, w którym przebywa czterdziestu duchownych. Żaden z nich nie cieszy się dobrą reputacją. Ale czy to nie jest tak, że każdemu należy się druga szansa? Zanim takie rozmyślania się Wam włączą, to uprzedzę, że w fabule pojawia się trup. I to nie byle jaki, bo opiekun tego miejsca zostaje zamordowany i powieszony ja krzyżu. Tylko kto to mógł zrobić? A duchowni? Duchowni próbują utrzymać to w tajemnicy…
Jak na kryminał przystało, poznajemy również osobę, której przyszło spróbować rozwiązać zagadkę śmierci w klasztorze. Niestety, okazuje się, że przez przełożonych zostaje zostawiona sama sobie ze sprawą i nikomu oprócz niej nie zależy na odkryciu prawdy tylko na szybkim znalezieniu kozła ofiarnego i zamknięciu sprawy. Cóż, nie tak łatwo. Dochodzi do kolejnej zbrodni i śledztwo już nie może się skupiać na znalezieniu winnego jakiegokolwiek byle był.
Jak się spodziewałam i być może bardzo źle, że zakładam, że dostanę dobrą książkę, bo mogę się nieźle rozczarować, mimo wszystko muszę przyznać, że to kolejna świetna książka spod pióra Borlika. Porusza trudne tematy, ale bardzo aktualne i myślę, że równie bardzo niewygodne dla pewnych osób. Mimo, że to przecież fikcja literacka, to jednak jest w niej tak dużo prawdy, że aż człowiekowi się w głowie miesza. Właśnie dlatego uważam, że w tym przypadku niekoniecznie chodziło o to żeby zagadka kryminalna była nie do rozwiązania do samego końca i nie ma się co irytować, że się domyśli o wiele wcześniej wszystkiego, bo w przypadku tej książki chodzi o to żeby szokować, żeby zmusić do przemyśleń, żeby zmusić do otworzenia oczu i pokazać jak nadal wszystko zostaje zamiecione pod dywan. A nie powinno, bo dlaczego tacy ludzie mają nie ponosić konsekwencji?
Sam Borlik stwierdził, że "Czterdzieści dusz" to kij w mrowisko. Oj, tak. Będzie o niej głośno mimo, że tym razem akcja nie powoduje, że wstrzymuje się momentami powietrze i nie pędzi ekstremalnie szybko, to powoduje ogromne napięcie. Myślę, że to świetna książka i faktycznie poruszająca trudny, ale ważny temat. Gratuluję autorowi odwagi, a jednocześnie pomysłu i realizacji powieści. Nie da się od niej oderwać.
A podsumowując już, musicie wiedzieć, że autor za każdym razem podaje nam w swoich książkach coś zupełnie innego. Za każdym razem zaskakuje tematyką i różnorodnością. Czyżby to był przepis na sukces?
Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Prószyński i S-ka.
Czterdzieści dusz: Mroczna tajemnica w cieniu sakralnych murów
W odległym klasztorze, gdzie milczenie kryje więcej niż słowa, dochodzi do makabrycznej zbrodni, która wystawia na próbę granice moralności i wiary. Młoda policjantka Sara Bednarek staje przed zadaniem, które może zniszczyć jej karierę i zburzyć iluzję o świętości. Czy prawda jest warta poświęcenia, gdy każdy z duchownych skrywa mroczne sekrety? Odkryjcie, jakie tajemnice kryją się za murami, które miały chronić, a nie zniszczyć. Rekomendujemy lektury pełne napięcia i nieoczekiwanych zwrotów, które wciągną Was w świat moralnych dylematów i skomplikowanych relacji między dobrem a złem.
- Boska proporcja: Zanurz się w mroczny świat gdańskiej policji, gdzie tajemnicze zwłoki i znikający sprawcy tworzą skomplikowaną sieć intryg. Książka łączy elementy kryminału i psychologicznego thrilleru, zapewniając niezapomnianą lekturę pełną napięcia i zwrotów akcji.
- Skłam, że mnie kochasz: Przeżyj emocjonującą historię pełną sekretów i kłamstw, które mogą prowadzić do zbrodni. Śledztwo w sprawie zaginięcia i morderstwa w podmiejskim motelu odkrywa mroczne tajemnice trójmiejskiej mafii i policji, trzymając czytelnika w napięciu od pierwszej do ostatniej strony.
- Tajemnica Wzgórza Trzech Dębów: Odkryj zagadkę tajemniczego wzgórza i rodziny Potockich, której sekrety sięgają pokoleń. Prywatny detektyw Hubert Czarny musi rozwikłać mroczne powiązania i motywy zbrodni, które zagrażają spokojowi ekscentrycznego rodu.
- Drudzy: Wciągająca historia o mrocznych tajemnicach i symbolice, rozgrywająca się podczas nocnych wyścigów w Gdańsku. Policjanci Paweł Szumski i Monika Lewicka muszą połączyć siły, by złapać sprawcę brutalnego ataku i odkryć głęboko skrywane sekrety.
- Zapłacz dla mnie: Przejmująca opowieść o zbrodni na sopockiej plaży i tajemniczej historii policjanta Jakuba Ramona. Książka łączy elementy kryminału, dramatu i psychologicznego thrillera, wciągając czytelnika w świat pełen sekretów i niebezpieczeństw.

Czterdzieści dusz





