
Żmijowisko
Chwilowo niedostępny
Powiadom o dostępności
Szczegóły produktu
Więcej informacji
| EAN | 5900497302005 |
|---|---|
| SKU | 300039266 |
| Data wydania | 10 maj 2018 |
| Multiformat | eBook |
| Format pliku | eBook (epub,mobi) |
| Format pliku elektronicznego | eBook |
| Autor/Redaktor | Wojciech Chmielarz |
| Wydawca | Marginesy |
- Data wydania
- 10 maj 2018
- Format pliku
- eBook (epub,mobi)
- Autor/Redaktor
- Wojciech Chmielarz
- Wydawca
- Marginesy
Żmijowisko
Recenzje (2)
Ten produkt nie ma jeszcze żadnych recenzji
Możesz być pierwszą osobą, która podzieli się swoją opinią i pomoże innym w dokonaniu wyboru!
Ale! Wojciech Chmielarz napisał coś nowego. „Żmijowisko” to, jak głosi okładka, thriller psychologiczny z zaginionym dzieckiem w tle.
Grupa znajomych ze studiów spędza urlop w gospodarstwie agroturystycznym. Kamila, żona Arka wraz z dwójką dzieci przyjeżdża do tytułowego Żmijowiska, chociaż nikt poza nią jechać nie chciał. W poszczególnych domkach zameldowały się już jej koleżanki i koledzy z rodzinami. Ostatni przyjeżdża Robert ze swoją nową partnerką, czarnoskórą prezenterką telewizyjną, Adaomą. Ten fragment brzmi jakby był początkiem wszystkiego, jednak początek znajdziemy zupełnie gdzie indziej.
Bardzo spodobał mi się pomysł Chmielarza na skakanie po osi czasu. Wakacje w Żmijowisku to nie jest początek historii. To kulminacja wspólnych losów. Oprócz spotkania grupy znajomych mamy jeszcze przeszłość i przyszłość z różnych perspektyw. Dzięki temu zabiegowi poznajemy wydarzenia i bohaterów po kawałku, w częściach, które pozwalają nam stopniowo dojść do prawdy. Fakt znacznego skupienia się na charakterach i uczuciach bohaterów sprawiał, że tempo książki spadało, przez co nie do końca zgadzam się z określeniem thriller psychologiczny sensu stricto. Chociaż może gdyby analizę każdego bohatera podciągnąć pod „psychologiczny”, a zakończenie pod „thriller” to będziemy mieć komplet.
Czytając „Żmijowisko” wyobrażałam sobie klimat w stylu „Kruka” produkcji Canal+. Och, jaki byłby z tego piękny film! Tajemnicze zarośla, złowrogi las, samotność i niezrozumienie. I ten jad, który powoli zabija od środka…
Fajny ten Chmielarz. To kiedy następna książka?
"Wracasz wypełniony wściekłością. Jesteś gotów to skończyć. I wtedy ją widzisz. Kobieta, która zmarnowała ci życie, nigdy nie powiedziała dziękuję, zdradziła cię, siedzi przy na wpół wygasłym ognisku. Te same blond włosy, ta sama pomarańczowa bluza. Przy stosie drewna leży mała siekierka. Podnosisz ją. Uderzasz. Każdy mógł się pomylić."
Motyw zbrodni, ciągłe poszukiwania, podejrzenia nie odgrywają tutaj głównej roli lecz relacje między ludźmi. Jak jedno przykre zdarzenie, może zniszczyć rodzinę, człowieka. Jakiego stopnia może sięgać desperacja.
Wiele postaci na początku wydaje się być stereotypowa, ale Wojciech Chmielarz na kartach swojej książki, pozwala nam ich stopniowo poznawać , co sprawia, że widać, że autor budował swoich bohaterów w bardzo przemyślany sposób. Na dodatek mamy różne retrospekcje, które nadają głębszy wgląd w ich życie i sprawiają, że owo wrażenie szablonowości zanika. Dopiero po przeczytaniu całości możemy zauważyć pewne postawy i zachowania sugerujące przynależność do konkretnej warstwy społecznej. Przykładem może być stereotyp dotyczący mieszkańców wsi.
Bohaterowie Żmijowiska fascynują. Relacje między nimi są tak dobrze skonstruowane, że nie możemy przestać czytać tej książki. Wiele incydentów w trakcie lektury wydaje się być zupełnie niepowiązanych z istotą powieści, ale gdy poznajemy zakończenie te elementy układają się w całość i odkrywamy ich znaczenie. Ogromnym zaskoczeniem był finał tej historii, kilka ostatnich stron, na których akcja toczy się niezwykle szybko i zawiera masę informacji. To było coś, czego się zupełnie nie spodziewałam.
Emocje przy czytaniu Żmijowiska były przeróżne. Najpierw ciekawość, a później niepokój. Im więcej autor ujawniał puzzli, tym bardziej przerażało mnie patrzenie na powstającą całość. Przerażała mnie prawdziwość, która nie była przesadzona. Autor gra nie tylko na emocjach czytelnika, ale i bohaterów. Wodzi za nos, straszy, a chwilami przestrzega. Bo nigdy nie należy tracić czujności.
Tej książki nie mogłam odłożyć. Wciągnęła mnie absolutnie, po prostu musiałam dowiedzieć się jak to się wszystko skończy. A kończy się szokująco. Wyrywa serce i zostawia po sobie pustkę i pełen wachlarz pytań moralnych.
"Wiele w Polsce się zmieniło i wiele się zmieni, ale jedno pozostanie niewzruszone aż do końca świata - przekonanie, że gorzała jest święta."
czytampierwszy.pl
...
Ale! Wojciech Chmielarz napisał coś nowego. „Żmijowisko” to, jak głosi okładka, thriller psychologiczny z zaginionym dzieckiem w tle.
Grupa znajomych ze studiów spędza urlop w gospodarstwie agroturystycznym. Kamila, żona Arka wraz z dwójką dzieci przyjeżdża do tytułowego Żmijowiska, chociaż nikt poza nią jechać nie chciał. W poszczególnych domkach zameldowały się już jej koleżanki i koledzy z rodzinami. Ostatni przyjeżdża Robert ze swoją nową partnerką, czarnoskórą prezenterką telewizyjną, Adaomą. Ten fragment brzmi jakby był początkiem wszystkiego, jednak początek znajdziemy zupełnie gdzie indziej.
Bardzo spodobał mi się pomysł Chmielarza na skakanie po osi czasu. Wakacje w Żmijowisku to nie jest początek historii. To kulminacja wspólnych losów. Oprócz spotkania grupy znajomych mamy jeszcze przeszłość i przyszłość z różnych perspektyw. Dzięki temu zabiegowi poznajemy wydarzenia i bohaterów po kawałku, w częściach, które pozwalają nam stopniowo dojść do prawdy. Fakt znacznego skupienia się na charakterach i uczuciach bohaterów sprawiał, że tempo książki spadało, przez co nie do końca zgadzam się z określeniem thriller psychologiczny sensu stricto. Chociaż może gdyby analizę każdego bohatera podciągnąć pod „psychologiczny”, a zakończenie pod „thriller” to będziemy mieć komplet.
Czytając „Żmijowisko” wyobrażałam sobie klimat w stylu „Kruka” produkcji Canal+. Och, jaki byłby z tego piękny film! Tajemnicze zarośla, złowrogi las, samotność i niezrozumienie. I ten jad, który powoli zabija od środka…
Fajny ten Chmielarz. To kiedy następna książka?
"Wracasz wypełniony wściekłością. Jesteś gotów to skończyć. I wtedy ją widzisz. Kobieta, która zmarnowała ci życie, nigdy nie powiedziała dziękuję, zdradziła cię, siedzi przy na wpół wygasłym ognisku. Te same blond włosy, ta sama pomarańczowa bluza. Przy stosie drewna leży mała siekierka. Podnosisz ją. Uderzasz. Każdy mógł się pomylić."
Motyw zbrodni, ciągłe poszukiwania, podejrzenia nie odgrywają tutaj głównej roli lecz relacje między ludźmi. Jak jedno przykre zdarzenie, może zniszczyć rodzinę, człowieka. Jakiego stopnia może sięgać desperacja.
Wiele postaci na początku wydaje się być stereotypowa, ale Wojciech Chmielarz na kartach swojej książki, pozwala nam ich stopniowo poznawać , co sprawia, że widać, że autor budował swoich bohaterów w bardzo przemyślany sposób. Na dodatek mamy różne retrospekcje, które nadają głębszy wgląd w ich życie i sprawiają, że owo wrażenie szablonowości zanika. Dopiero po przeczytaniu całości możemy zauważyć pewne postawy i zachowania sugerujące przynależność do konkretnej warstwy społecznej. Przykładem może być stereotyp dotyczący mieszkańców wsi.
Bohaterowie Żmijowiska fascynują. Relacje między nimi są tak dobrze skonstruowane, że nie możemy przestać czytać tej książki. Wiele incydentów w trakcie lektury wydaje się być zupełnie niepowiązanych z istotą powieści, ale gdy poznajemy zakończenie te elementy układają się w całość i odkrywamy ich znaczenie. Ogromnym zaskoczeniem był finał tej historii, kilka ostatnich stron, na których akcja toczy się niezwykle szybko i zawiera masę informacji. To było coś, czego się zupełnie nie spodziewałam.
Emocje przy czytaniu Żmijowiska były przeróżne. Najpierw ciekawość, a później niepokój. Im więcej autor ujawniał puzzli, tym bardziej przerażało mnie patrzenie na powstającą całość. Przerażała mnie prawdziwość, która nie była przesadzona. Autor gra nie tylko na emocjach czytelnika, ale i bohaterów. Wodzi za nos, straszy, a chwilami przestrzega. Bo nigdy nie należy tracić czujności.
Tej książki nie mogłam odłożyć. Wciągnęła mnie absolutnie, po prostu musiałam dowiedzieć się jak to się wszystko skończy. A kończy się szokująco. Wyrywa serce i zostawia po sobie pustkę i pełen wachlarz pytań moralnych.
"Wiele w Polsce się zmieniło i wiele się zmieni, ale jedno pozostanie niewzruszone aż do końca świata - przekonanie, że gorzała jest święta."
czytampierwszy.pl
...
Żmijowisko: Mroczny odcień przyjaźni i tajemnic
W głębi lasów i jezior kryje się więcej, niż można by przypuszczać. Wojciech Chmielarz w swoim mistrzowskim thrillerze odsłania mroczne sekrety dawnych przyjaźni, które mogą zniszczyć wszystko, co najcenniejsze. Zapraszamy do świata, w którym przeszłość nie daje o sobie zapomnieć, a jedna zniknięcie zmienia wszystko na zawsze. Odkryj rekomendacje, które wciągną cię w jeszcze bardziej intrygujące historie pełne napięcia i nieoczekiwanych zwrotów."
Po jakie produkty jeszcze warto sięgnąć:
- Wyrwa: Kiedy Maciej Tomski dowiaduje się, że jego żona Janina zginęła w wypadku samochodowym, jego świat się zawala. Tajemnice z przeszłości i nieoczekiwane zwroty akcji sprawiają, że lektura wciąga od pierwszej strony, odkrywając, co tak naprawdę kryło się za pozornie zwyczajnym życiem.
- Rana: Wojciech Chmielarz po raz kolejny serwuje mroczny thriller, w którym nic nie jest takie, jak się wydaje. Tajemnice z przeszłości i niepokojące zbrodnie sprawiają, że trudno oderwać się od lektury, próbując rozwikłać zagadkę śmierci Marysi i zniknięcia Elżbiety.
- Cząstka mojego serca: Wzruszająca historia o miłości, rodzinnych tajemnicach i nagłych kryzysach. Gdy siedmioletni Johnny znika z plaży, Laurie i Alex muszą zmierzyć się z nieoczekiwanymi wyzwaniami, które wystawią na próbę ich relacje i zaufanie do siebie nawzajem.
- Dług honorowy: Mroczna opowieść o małej wsi Wilki, gdzie tragedia i tajemnice splatają się z lokalnymi konfliktami. Detektyw-amator musi zmierzyć się z przeszłością i obecnymi zagrożeniami, by odkryć prawdę o morderstwie i ukrytych sekretach społeczności.
- Nic do stracenia: Dynamiczna i pełna akcji historia o zemście, odkupieniu i odwadze. Luta Karabin i Zygmunt Szatan stają przed wyzwaniami, które wystawią na próbę ich moralność i lojalność, pokazując, że nawet w najciemniejszych chwilach można odnaleźć nadzieję.
- Śledztwo Setnika: Fascynująca opowieść osadzona w czasach starożytnego Rzymu, gdzie dowódca garnizonu Alban podejmuje się ryzykownego zadania. Wciągająca narracja o ambicjach, wierze i walce o honor, która przenosi czytelnika do początków chrześcijaństwa.
- Krew, którą nasiąkła: Mroczna i pełna napięcia powieść osadzona w surowej północnej Szwecji. Tajemnicza śmierć pastora i skomplikowane losy Rebeki Martinsson tworzą złożoną mozaikę, która trzyma w napięciu do ostatniej strony, ukazując brutalność i tajemnice małej społeczności.

Żmijowisko