Gwarancja dostawy nawet na następny dzień! Zobacz więcej

Agata Przybyłek – autorka powieści kobiecych, blogerka i recenzentka (prowadzi bloga „Informator czytelniczy”). Przygodę z literaturą zaczęła od opowiadań, z których kilka zostało nagrodzonych w różnych konkursach literackich i ukazało się drukiem. Potem pisała wiersze, a następnie powieści – to tym oddała serce. Z jednej strony interesuje ją codzienność ukazana w krzywym zwierciadle, a z drugiej także pisanie o mrocznej stronie natury człowieka. I oczywiście wzruszające historie miłosne!

Na koncie ma humorystyczną trylogię zapoczątkowaną debiutem „Nie zmienił się tylko blond” oraz komediową serię małżeńską, którą otwiera książka pt. „Takie rzeczy tylko z mężem”, lecz czytelniczki pokochały także jej poruszające powieści obyczajowe: „Bez Ciebie” oraz „Jeszcze raz”.

CZYTAM, BO… uwielbiam ten moment, gdy wchodząc do świata książkowych bohaterów mogę oderwać się od codzienności.

CZYTANIE TO… wielka frajda i wielkie emocje. Uwielbiam śmiać się w głos podczas lektury albo płakać razem z bohaterami.

CZYTAM Z… kubkiem ciepłej herbaty i mruczącym kotem.

CZYTAM NA… Łóżku i pod kocem, ale często również w podróży.

CZYTAM O… miłości, przyjaźni, relacjach, ale od pewnego czasu również o śledztwach kryminalnych.

NAJLEPSZA PORA NA CZYTANIE… to wieczór, kiedy w domu panuje już cisza, za oknami jest ciemno i opadają emocje związane z mijającym dniem.

CECHĄ DOBREGO CZYTELNIKA JEST… umiejętność upchnięcia do swojej biblioteczki jeszcze jednej książki, gdy regały pękają w szwach. Ktoś mógłby zorganizować na ten temat szkolenie. Chętnie wzięłabym w nim udział.

MOJA PIERWSZA PRZECZYTANA KSIĄŻKA TO… Nie pamiętam dokładnie, ale jako dziecko zaczytywałam się w pięknie ilustrowanej serii o Martynce, a później prozie Kornela Makuszyńskiego i „Ani z Zielonego Wzgórza”.

AKTUALNIE CZYTAM… „Słoneczną przystań” Agnieszki Krawczyk.

MOJA ULUBIONA, NAJWAŻNIEJSZA DLA MNIE KSIĄŻKA TO… „Biblia”

NIGDY NIE ZAPOMNĘ, GDY W KSIĄŻCE… „Ania z Zielonego Wzgórza” zakochałam się w rudych włosach Ani. Od tamtego czasu męczyłam mamę, żeby pozwoliła mi się przefarbować. W końcu uległa.

PRZECZYTAŁAM/PRZECZYTAŁEM WSZYSTKIE KSIĄŻKI… Nicholasa Sparksa, Magdaleny Kordel, Magdaleny Witkiewicz i wielu innych.

NASTĘPNĄ KSIĄŻKĘ Magdaleny Kordel PRZECZYTAŁ(A)BYM O „Malowniczem”. Tęsknię za tym urokliwym miasteczkiem.

BOHATER, Z KTÓRYM POSZŁABYM/POSZEDŁBYM DO KINA TO… Logan Thibault ze „Szczęściarza” Nicholasa Sparksa, chociaż nie koniecznie widziałabym w tej roli filmowego Zaca Efrona. Jestem w nim zakochana odkąd pierwszy raz, jeszcze w gimnazjum, przeczytałam „Szczęściarza” i chętnie poszłabym z nim na randkę.

BOHATER, Z KTÓRYM POSZŁABYM/POSZEDŁBYM NA WÓDKĘ TO… Emilia Przecinek – zwariowana pisarka z „Granat poproszę” Olgi Rudnickiej. Pewnie śmiałybyśmy się razem do łez i trudno byłoby nam się rozstać.

W KSIĄŻKACH NAJBARDZIEJ LUBIĘ… wyrazistych bohaterów i humor.

PODCZAS LEKTURY ZWRACAM UWAGĘ NA… emocje. Książka wcale nie musi być napisana górnolotnym językiem, a bohaterowie nie muszą mnie zaskakiwać co drugi rozdział. Ważne, żebym po skończonej lekturze mogła powiedzieć, że naprawdę dobrze bawiłam się czytając tę książkę.

SWOICH FANÓW ZACHĘCIŁ(A)BYM DO LEKTURY… którejś z książek Olgi Rudnickiej, bo ta chlapa za oknem sprzyja depresyjności, a Olga Rudnicka potrafi rozbawić nawet największego ponuraka.

Ładowanie...