
Drach. Edycyjo ślonsko
Koszty dostawy
Odbiór w punkcie
Dostawa na adres
Czas oczekiwania na zamówienia = realizacja + dostawa przez przewoźnika
Zobacz więcejeBook
34,90 zł
Audiobook mp3
34,90 zł
Szczegóły produktu
- Data wydania
- 12 paź 2018
- Format pliku
- Audiobook (mp3)
- Autor/Redaktor
- Szczepan Twardoch
- Wydawca
- Literackie
Więcej informacji
| EAN | 5900497302005 |
|---|---|
| SKU | 300043487 |
| Data wydania | 12 paź 2018 |
| Multiformat | Audiobook mp3 |
| Format pliku | Audiobook (mp3) |
| Format pliku elektronicznego | Audiobook mp3 |
| Autor/Redaktor | Szczepan Twardoch |
| Wydawca | Literackie |
Drach. Edycyjo ślonsko
Po ślonsku w nowym wydaniu: Drach Szczepana Twardocha
Zapraszamy do odkrywania niezwykłej powieści "Drach" w ślonskiej edycji, która przenosi nas w świat śląskiej codzienności, tradycji i losów bohaterów. To pierwsza taka książka w języku śląskim, która z pewnością zachwyci miłośników literatury i regionalnej kultury. Przygotowaliśmy dla Państwa także ciekawe rekomendacje, które dopełnią śląskie literackie doznania.
Po jakie produkty jeszcze warto sięgnąć:
- Złota śrubka: Ta książka, podająca w wątpliwość istnienie stu ośmiu płci i bezczelnie nazywająca genderyzm „gangrenizmem”, nie miała szans się ukazać w Niemczech i we Francji! W Polsce czytacie ją na własną odpowiedzialność. Przygody, które spotykają bohaterów, wydają się niemożliwe, a jednak można podjąć próbę ich racjonalnego wyjaśnienia. Czy ich losem rządzi przypadek, a może wszystko jest zdeterminowane? Odpowiedzi wraz z autorem możecie poszukać w kultowej światowej literaturze, historii i sztuce.
- Anioły i świnie. W Berlinie!!: Polskie dziewczyny na ulicach Berlina – w dodatku ze Szczecina! Są już na samym uniwersytecie. Żądne wiedzy szturmują wielkie wrota. Choć są, jak to kobiety, zrobione ze zwykłego mięsa, dobijają się magistrów i zaszczytów, zaczynają pisać i tworzyć, rozkręcają się na całego. Tymczasem na uniwersytecie dzieją się rzeczy dziwne i niepojęte. Jednymi drzwiami ktoś te Polki wpuszcza, drugimi ktoś je wykopuje. Świat zaczyna wirować niebezpiecznie – zwłaszcza w wymiarze prywatnym i państwowym. Główna bohaterka na skraju załamania nerwowego szuka pocieszenia w pociągach do Szczecina pełnych terapeutek.
- Ci, których nie było: Niemiecka okupacja Warszawy staje się tłem dla zakazanej relacji Tadeusza i Alexandra, którzy stojąc po dwóch stronach barykady walczą z wrogiem, w głębi serca modląc się o kolejny dzień wojny, darującej im kolejne wspólne chwile. Ulice Mokotowa staną się areną do pogoni za uczuciem, które w myśl paragrafu 175 skazane było na potępienie. Bitwy będzie trzeba toczyć nie tylko z bronią w ręku, a zwyciężą tylko ci, którzy zrozumieją czym jest prawdziwa wygrana.
- Scyzoryk: Scyzoryk to kontynuacja głośnych powieści Zbigniewa Masternaka Niech żyje wolność i Chmurołap. Opowiada dalsze losy chłopaka, który za wszelką cenę próbuje się wyrwać spod Świętego Krzyża w wielki świat. Po nieudanych studiach prawniczych w Lublinie trafia do Wrocławia, by studiować polonistykę. Z powodu trudnej sytuacji materialnej, choroby matki oraz marzenia o sfilmowaniu jednego ze swych opowiadań wikła się w szemrane interesy. Matka umiera, a filmu nie udaje się skończyć. Jedyne, co z tego pozostaje, to świetna groteskowa opowieść o polskiej współczesności - Masternak to jeden z nieliczny.
- Kroniki sprzedawcy krwi: Mieszkający w Pekinie, publikujący na Zachodzie prozaik, eseista, eksplorator stylów i narracji Yu Hua jest już nam częściowo znany za sprawą książek „Żyć” i „Chiny w dziesięciu słowach”. Tym razem opowiada nam o tym, jak się jeszcze do niedawna w Chinach żyło. Wiemy, że biednie. A co poza tym? Bardzo różnie. Na przykład, handlowało się… własną krwią. Dziś pod względem materialnym życie się zmieniło, ale co z ludzkimi charakterami, z zasadami? Yu Hua każe nam w takowe zmiany powątpiewać, dostrzegając chińską ciągłość. I chyba warto go posłuchać, bo wiemy, że wrażliwość ma niezwykłą. Prof. Bogd
- Ostatni rok lekkiego życia: Autor upraszał, by nie nazywać tego literaturą. Literaturką bardziej. Opisem sytuacji, zdarzeń, głównie jednak myśli. A myśleć miał autor czas. Prawie półtora roku. A może nawet dwa lata. Nie do końca wiadomo. Życie komika bywa smutne. Życie komika, który nie może występować na scenie, bo siedzi na wiecznej kwarantannie jest jeszcze smutniejsze. Komik w zamknięciu mówi w kółko. O tym, co powinien powiedzieć, dla kogo i dlaczego. O innych, o sobie i o Polsce. O siebie przez Polskę i o Polsce przez siebie.
- Dzwony Einsteina: Opary absurdu zstąpiły na ziemię, rzeczywistość przeszła bowiem najśmielsze oczekiwania i nie trzeba już szukać inspiracji gdzie indziej, wystarczy tu i teraz: w Czechosłowacji schyłkowego socjalizmu, w życiu Franciszka Rzeźnika, którego wolą bez reszty zawładnęła groteska. Dzwony... – mimo że to najweselsza powieść autora – bez pardonu rozprawiają się z iluzją transformacji ustrojowej, której doświadczyliśmy (albo i nie) dwadzieścia pięć lat temu. Lajos Grendel, jak na empatycznego ironistę przystało, z uśmiechem wali nas tą książką prosto w nos.
- Szczur. Farang znaczy białas: Po sukcesie książki „12 x śmierć” Michał Pauli postanowił opisać swoje wcześniejsze podróże i późniejsze losy. Sam jest „niepokornym duchem”, a na swej życiowej drodze wielokrotnie spotykał jeszcze bardziej „niepokornych”. „Szczur” jest książką prawdziwą. O prawdziwych ludziach i ich prawdziwych losach. Pokazuje, że życie pisze najciekawsze scenariusze. Poznamy
Drach. Edycyjo ślonsko